SPRZĘT JEŹDZIECKI
Wodze pomocnicze
Wodze pomocnicze, często nazywane również patentami, to dodatkowe paski, linki i rzemienie, które współpracując z innymi elementami rzędu jeździeckiego wspomagają wyegzekwowanie od konia właściwej postawy.
Jak sama nazwa wskazuje, stanowią one jedynie pomoc, a nie rozwiązanie problemu, a pożądane efekty przynoszą jedynie, gdy zastosowane są prawidłowo i umiejętnie.
Podstawowe zasady stosowania patentów podkreślają fakt, iż nie są one lekarstwem na wszelkie zło, działają bowiem jedynie na głowę i szyję konia, a większość problemów z postawą i rozluźnieniem konia powiązana jest również z pracą kończyn tylnych i podstawieniem zadu.
Po drugie nie są one rozwiązaniem same w sobie, a jedynie środkiem do celu i nie powinny być stosowane długotrwale.
Celowość stosowania wodzy pomocniczych
Wodze pomocnicze wykorzystuje się głównie do 3 celów:
W szkoleniu i korekcji koni pod jeźdźcem, które w pierwszym rzędzie muszą opierać się na doskonałej pracy ujeżdżeniowej! Jeździec, który nie potrafi uzyskać pożądanego efektu bez użycia wodzy pomocniczej, powinien zupełnie z niej zrezygnować. Ujeżdżaczowi, który jest w stanie skorygować i wyszkolić konia używając ku temu ręki, dosiadu i łydek, patenty pomogą uzyskać szybse efekty.
Jednak najkorzystniejsze i najtrwalsze rezultaty wynikają z samodzielnego odnalezienia przez konia właściwej postawy i wyćwiczenia równowagi, bez wywierania na niego nacisku przez stosowanie patentów. Wśród najczęstszych problemów, w których rozwiązaniu mają pomagać patenty jest utrudnione utrzymaniekonia na kontakcie (chowanie się za wędzidłem, wieszanie się na wodzy), usztywnienie potylicy, niepodstawianie zadu- wieszanie się na przodzie, brak rozluźnienia, zaburzenia taktu, brak impusu.
Podczas lonżowania. Podobnie jak w pracy pod jeźdźcem, uzyskanie satysfakcjonujących wyników lonżowania, zależy w dużym stopniu od umiejętności prowadzącego. Doświadczony szkoleniowiec potrafi właściwie dobranymi ćwiczeniami, przez zaangażowanie całego aparatu ruchowego konia i kontrolę impulsu, uzyskać każdy poziom rozluźnienia, wydłużenia szyi, czy zebrania, bez pomocy patentów. Stosowane są one dla przyspieszenia i wzmocnienia efektu. U mniej wprawnych lonżujących, przy znajomości działania, właściwym zapięciu i dbałości o utrzymanie aktywności tylnych kończyn nie powinny zaszkodzić, ale wnieść przynajmniej element gimnastykujący, który trudno uzyskać bez doskonałego opanowania sztuki lonżowania.
Podczas lekcji nauki jazdy konnej: początkujący jeździec, rzecz jasna, nie jest w stanie wyegzekwować od konia opuszczenia głowy i rozluźnienia grzbietu, które jest elementem niezbędnym dla harmonijnej jazdy. Gdy koń chodzi z zadartą głową i zapadniętym grzbietem, jego ruchy są sztywne i wybijające.
Dopiero obniżenie szyi i rozciągnięcie mięśni górnej linii ciała prowadzi do efektywnej amortyzacji ruchu i zapewnia łagodne unoszenie jeźdźca w siodle. Tak zyskują i koń i człowiek- uczeń może podjąć próby opanowania dosiadu, skupić się na wykonaiu ćwiczeń w kłusie i galopie, a wierzchowiec nie jest narażony na bolesne klepanie siedzeniem o jego grzbiet.
Zasady stosowania wodzy pomocniczych
Aby patenty stały się faktycznie pomocne i nie wyrządziły zwierzęciu krzywdy muszą być stosowane z uwzględniemiem zasad bezpieczeństwa i pełną znajomością ich działania.
Wodzy pomocniczych używamy tylko i wyłącznie na ujeżdżalni, nigdy w terenie. Pokonywanie przeszkód i nierówności terenu wymaga całkowitej swobody w poruszaniu szyją dla utzrymania równowagi. Ograniczenie balansowania szyją może prowadzić nawet do upadku i zaplątania się w te dodatkowe linki.
Wodzy pomocniczych używamy jedynie w ogólnorozwojowym treningu ujeżdżeniowym, nigdy podczas skoków. Podczas pokonywania przeszkód koń potrzybuje pełnej swobody dla wyciągnięcia szyi. Jedynym dozwolonym podczas skoków patentem jest wytok, który nie ogranicza wydłużenia i opuszczenia szyi.
Wodzy pomocniczych nigdy nie powinno się stosować jako środek zapobiegający wspinaniu się (stawaniu dęba), ponoszeniu, ani brykaniu. Gdy są właściwie zapięte nie wykazują nawet działania powstrzymującego tego typu zachowań. Mogą wręcz przciwnie, ograniczając ruchy, wprowadzić konia w stan niepokoju, nerwowości czy paniki i prowokować niebezpiczne ruchy i prowadzić do poważnych kontuzji.
Wodzy pomocniczych powinny używać tylko osoby, które posiadły dokładną wiedzę o ich działaniu, wadach, zaletach, możliwych reakcjach konia i sposobu radzenia sobie z negatywnymi reakcjami.
Wodze pomocnicze powinny być stosowane jedynie jako środek wspierający rozwiązywanie probemu związonego u ustawieniem konia, co nakazuje krótkotrwałość stosowania. Nigdy nie powinniśmy używać ich dłużej niż kilka tygodni oraz nie polegać na jednym tylko ich rodzaju, lecz wprowadzić rozsądną różnorodność. Najkorzystniejsze jest stosowanie stopniowanej trudności ćwiczeń gimnastycznych, aż do uzyskania zadawalających efektó we wszystkich 3 chodach. Przedawkowanie użycia patentów prowadzi do usztywnienia i napięcia mięśni.
Wodze pomocnicze powinny być zawsze dobrane indywidualnie z uwzględnieniem problemu i reakcji konia.
Dopinając wodze pomocnicze musimy brać pod uwagę nie tylko wielkość konia, ale również poziom jego wyszkolenia i wygimnastykowania, a więc jego możiwości. Młode, niezbalansowane, sztywne konie potrzebują dłuższych patentów, by dopiero stopniowo się do nich przyzwyczaić, powoli to rozciągnąć i wzmocnić mięśnie. U koni bardziej zaawansowanych w treningu wodze mogą być podpięte krócej, ale pamiętajmy, że zbyt krótkie prowadzą do nadwyrężenia mięśni i w efekcie uzyskujemy konia spiętego, zniechęconego do pracy i wpadającego w złe nawyki (unikanie kontaktu, chowanie się za wędzidłem).
Wodze pomocnicze powinny być zapięte dopiero gdy koń jest po rozgrzewce. Patent zastosowany na koniu nierozpręzonym, "sztywnym" może prowadzić nawet do naderwania mięśni.
Wodze pomocnicze nigdy nie powinny być stosowane ciągiem dłużej niż 20 min. U koni młodych 10 min. to już wystarczająca dawka.
Po pracy z patentami koń powiniem mieć szansę na swobodny ruch na luźnej wodzy. Mięśnie muszą rozluźnić się i aktywnie odpocząć, zamin przestaną pracować, w innym razie łatwo o zakwasy i skórcze. Jeżeli koń chętnie korzysta, z możliwości swobodnego wyciągnięcia szyi, jest to dodatkowym potwierdzeniem, że przed chwilą solidnie pracował.
Właściwe zapięcie wodzy pomocniczych, oznacza dostosowanie ich do indywidualnych cech konia. Uzwględnić należy przede wszystkim fakt, iż niezbędne jest ustanie działania patentu, w momencie, gdy koń osiągnie pożądaną postawę. Po drugie wodze pomocnicze powinny być na tyle długie, by głowa konia odstwiona była na około szerokość dłoni od pionu. W przeciwnym razie koń zacznie chować się za wędzidłem.
Rodzaje wodzy pomocniczych
Wodze pomocnicze możemy podzielić na:
Niezależne od ręki jeźdźca, które działają automatycznie wysyłając nieprzyjemne dla konia bodźce w postaci ucisku na potylicę lub pysk, aż do momentu, gdy uzyska ona włściwą postawę.
Do tej grupy zaliczamy:
Zależne od ręki jeźdźca- działanie patentu powiązane jest z aktywnością ręki jeźdźca, która może zwiększać bądź łagodzić siłę bodźców. Wodze zależne po przejściu przez wędzidło prowadzone są bowiem albo bezpośrednio do ręki jeźdźca, bądź zapinane są na wodzy podstawowej i są w pełni zintegrowane z jej działaniem.
CSJ poleca:
|