Konie, ze względu konieczność nieustannej czujności dla ochrony przed naturalnymi wrogami, posiadają słabą w porównaniu do człowieka potrzebę snu.
Podczas, gdy my dla pełnego wypoczynku potrzebujemy długiego, nieprzerwanego i głebokiego snu, konie potrafią zaspakajać potrzebę odprężenia na na 3 sposoby:
czuwając, drzemiąc i śpiąc.
Czuwanie

Koń potrafi się skutecznie relaksować w pozycji stojącej.
Zrównoważone utrzymanie ciężaru ciała na obu kończynach przednich i zazwyczaj tylko jednej tylnej, możliwe jest dzięki układowi ustaleniowemu kończyny przedniej, czyli zespołowi ścięgien, więzadeł i powięzi, odznaczających się powolną przemianą materii i nieulegających zmęczeniu.
Układ ustaleniowy blokuje niejako stawy przed zginaniem i bez objawów zmęczenia zastępuje pracę mięśni podczas czuwania.
Cieżar ciała przenoszony jest co jakiś czas z jednej na drugą kończynę tylną, a dla całkowitego rozlużnienia, kończyna odpoczywająca zostaje podparta krawędzią kopyta o podłoże.
Dla pozycji czuwającej charakterystyczna jest także zwisająca luźno dolna warga, oklapnięte na boki uszy i do połowy przymknięte powieki.
Zachowane zostają reakcje odruchowe jak np. odganianie much uderzeniami ogona, potrząsaniem głowy czy drżeniem mięśni.
Pobudliwość na bodźce zewnętrzne zostaje bardzo nieznacznie obniżona, co w warunkach naturalnych decyduje o zdolności dostatecznie szybkiego reagowania na zagrożenie i o przetrwaniu.
Dorosłe osobniki spędzają do 70-80% łącznego okresu wypoczynku właśnie w pozycji stojącej.
Drzemka
Drzemiący koń przyjmuje pozycję leżenia na mostku z nogami podkurczonymi pod tułów, pozostając przy tym w gotowości do niezwłocznego wstania z podłoża.
Jak można zauważyć na poniższych rysunkach, koń, zamierzając się położyć, najpierw opuszcza się na nadgarstki, a potem podciąga pod siebie tylne kończyny. Wstając natomiast prostuje kończyny przednie, a następnie, wybijając się tylnymi, zdolny jest do spirinterskiego startu i uciczki przed zagrożeniem.

Głowa pozostaje uniesiona, oparta o podłoże, bądź położona na wyciągniętej tylnej nodze. Odruchy są już znacznie ograniczone, a i pobudliwość na bodźce obniża się do tego stopnia, iż na drzemkę w pozycji leżacej pozwalają sobie jedynie konie czujące się bezpiecznie w danym otoczniu.

W warunkach naturalnych, zawsze jeden z osobników pozostaje w pozycji stojącej, by czuwać nad bezpieczeństwem drzemiącego stada.
Głęboki sen

Choć czuwanie i drzemka w dużym stopniu zaspakają u konia potrzebę odpoczynku, to dla pełnego odprężenia całego organizmu potrzebuje on także faz głębokiego snu.
Do snu koń układa się płasko na boku, kończyny są rozprostowane bądź lekko podkurczone, oddech i tętno zwalniają, układ motoryczne jest całkowicie rozluźniony, następuje psychiczny odpoczynek.
Choć organizm śpiącego konia jest zupełnie rozluźniony, to możemy jednak zaobserwować drganie kończyn, ruchy gałek ocznych, czy nawet wydawanie różnych dźwięków (pojękiwanie, stękanie).
Wynika to ze wzmożonej aktywności mózgu w tej fazie snu i przetwarzania wszelkich informacji zebranych w okresie przebudzenia.
Utraconą podczas snu czuciową łączność z otoczniem, przywrócić mogą dopiero dostatecznie silne bodźce zewnętrzne. U wybudzającego się konia początkowo przyspieszeniu ulega oddech, potem pojawiają się pierwsze reakcje uszu i otwierją się oczy. Niedługo po tym koń unosi głowę i resztę ciała.
Jedynie zwierzę, które czuje się w swoim środowistku i towarzystwie człowieka całkowicie bezpiecznie, zrezygnuje z niezwłocznego podniesienia się po fazie głebokiego snu.
Niektóre wrażliwe konie, gdy czują się niepewnie np. w nowym otoczniu przez długi okres nie kładą się do snu w ogóle, co prowadzić może nie tylko do obniżenia wydajności, ale i zaburzeń zdrowotnych i zmian zachowania.
Niezwykle istotnie jest więc zapewnienie koniom odpowiednich warunków do wypoczynku- dostatecznie szerokich stanowisk i boksów dla swobodnego ułożnia się do snu, oganicznia bodźców wywołujących niepokój itd.
Potrzeba snu zmienia się u koni wraz z wiekiem. Nowonarodzone źrebaki spędzają aż 2/3 dnia wypoczywając i to głównie śpiąc na boku. Zdają się one przy tym na czuwającą matkę i innych członków stada.
Wraz z dorastaniem i zwiększającą się masą ciała czas głębokiego snu skraca się. Dorosły koń, jednorazowo spędza w pozycji leżącej nie więcej niż 15-30 minut, tak by nie zahamować funkcji, znacznie wtedy obciązonych płuc.
Częstotliwość faz głębokiego snu zwiększa się w nocy, i wraz z kilkuminutowymi przerwami może przynosić nawet do 2 godzin "ciągłego" snu.
W sumie koń przesypia około 5 godzin w ciągu doby, przy czym fazy te przeplatane są okresami poszukiwania i pobierania pokarmu, czuwania i drzemki.
CSJ poleca: