CHODY KONIA
PIAFF
Piaff jest chodem wyuczonym i należy do elementów wyższej szkoły jazdy. W natrurze wykonywanie piaffu przez ogiery jest jednym ze sposobów zaimponowania klaczy w okresie ruji. Konie posiadają więc naturalne predyspozycje do tego radzaju chodu,
jego perfekcyjne opanowanie wymaga jednak długoletniego traningu i świadczy o osiągnięciu najwyższego stopnia ujeżdżenia. Dlatego też piaff stosowany jest dopiero w konkursach ujeżdżenia klasy Grand Prix, a w skokach i WKKW nie jest w ogóle wymagany.
Każdy jednak, kto potrafi docenić to niesamowite współgranie ze sobą siły, dynamiki i rytmu, rozumie z pewnością, dlaczego od zaczątków sztuki jeździeckiej, tak wiele wysiłku wkładane jest w doskonalenie tego elementu ujeżdżenia.
Najkrócej mówiąc piaff polega niejako na kłusowaniu w miejscu. Ruch odbywa się w dużym zebraniu i tak, jak w kłusie przebniega diagonalnie (przenia prawa+tylna lewa). Moment zawieszenia między kolejnymi taktami odpowiada fazie wykroku w kłusie.
Ruch opadania i unoszenia jest niejednorodny pod względem prędkości, ale jeździec jest łagodnie wynoszony w górę i pozostaje w pełnym kontakcie z siodłem (mimo ok. 15-centymetrowej różnicy poziomów). Zyskuje on przez to uczucie pełnego rozluźnienia i połączenia z koniem.
Na popularność tego chodu w sztuce ujeżdżenia wpływa jednak nie tylko niezwykła przyjemność, jakiej doznaje jakżdy jeździec dosiadający konia w piaffie, ale i jego niebywale pozytywny wpływ na giętkość, elastyczność i rozluźnienie konia.
W perfekcyjnym wykonaniu, piaff powinien charakteryzować się następującymi elementami:
Tempo: powinno wynosić ok. 90-100 "kroków" na minutę. Tempo szybsze prowadzi bowiem do zbytniego spięcia jeźdźca i konia, co w efekcie może cakowicie zaburzyć dwutakt i umiemożliwić właściwe zebranie.
Dwutakt: choć piaff wywodzi się z kłusa i powinien go jak najwierniej odwzorowywać, to dopuszczalne jest jednak małe zaburzenie dwutaku. Piaff bowiem całkowicie zahamowuje bardzo silne dążenie do ruchu naprzód. Zrozumiałym jest nienaturalne stąpanie w miejscu z trudem może prezentować pełną sekwencję chodu naturalnego.
Zebranie: powinno być możliwie silne, dające przeniesienie ciężaru ciała na tylne kończyny. Zad powinien być podstawiony i obniżony, przód uniesiony, sylwetka zaokrąglona.
Praca kończyn: kończyny tylne unoszone są na wysokość stawów pęcinowych, nieco w kierunku środka ciężkości konia. Przejmują one większość obciążenia, pozwalając na jak najwyższe unoszenie kończyn przednich. W fazie zawieszenia przedramię powinno znajdować się nawet w pozycji poziomej.
Postawa konia: ustawienie szyji i głowy wynikać ma z całkowitej swobody. Ręka jeźdźca pozostaje jedynie w lekkim kontakcie z pyskiem konia.
Rozluźnienie:dokładnie zaznaczone są fazy napięcia i rozluźnienia. W powtarzającym się rytmie piaffu, moment nadania siły w fazie odrywania kończyn od podłoża powinien być możliwie jak najkrótszy. Znacznie dłuższa powinna być natomiast faza uniesienia kończyn, a więc rozluźnienia pomiędzy kolejnymi taktami.
Ustawienie: wymagane ustawienie konia w lini prostej jest podczas dłuższego piaffu nie lada wyzwaniem. Konie bowiem często zbaczają tylnymi kończynami ze śladu, próbując uniknąć dużego zebrania w tym chodzie.
Impet : wyskoki ruch w piaffie zagwarantować mogą jedynie pełne rozluźnienie i energiczne wybicie, te z kolei wynikają bezpośrednio dużego zebrania, swobody ruchu i idealnego dosiadu jeźdźca .
Poniższe video prezentuje dwa etapy nauki piaffu- pracę z ziemi i piaff pod jeźdźcem.
CSJ poleca:
|