są niezwykle istotnym środkiem komunikacji i mogą wyrażać więcej skrajnie odmiennych stanów niż jakakolwiek inna część ciała. Zdolność ta wynika z dwóch cech:
Po drugie uszy są narządem zmysłu słuchu, od którego wrażliwości i sprawności zależy przetrwanie w warunkach naturalnych. Dlatego też uszy konia są niezwykle ruchliwe, mogą się obracać niezależnie od siebie nawet o 180o i bardzo rzadko pozostają w bezruchu.
Każde poszczególne ułożenie uszu sygnalizować może przy tym inny stan i dostarczać niezliczonych komunikatów o samopoczuciu konia.
Najbardziej neutralną pozycją uszu jest ich skierowanie nieco bokiem do przodu. Takie ustawienie pozwala na wychwycenie informacji dźwiękowych z jak największego obszaru. Pojawienie się jakiegoś bodźca dźwiękowego powoduje natychmiastowe zwrócenie uszu w kierunku jego źródła.
Nieznane badź niepokojące hałasy wymuszają nierzadko zwrócenie głowy lub całego ciała i jeszcze celniejsze nastawienie uszu tak, by dany bodziec został bezbłędnie zlokalizowany i rozpoznany. Na wszystkie obce dźwięki pojawiające się w otoczeniu koń reaguje zaciekawieniem, pobudzeniem, napięciem i gotowością do ucieczki przed ewentualnym zagrożeniem.

Uszy zwrócone do przodu wskazują, iż koń jest uważny, skoncentrowany na czymś, co usłyszał, bądź zobaczył. W reakcji na pojawienie się towarzystawa człowieka wyraża przyjazne nastawienie i zaproszenie do zbliżenia się.
Uszy konia drzemiącego opadają rozluźnione na boki, a małżowiny uszne skierowane są w dół, co stanowi potwierdzenie faktu, iż koń pozwalający sobie na odprężenie musi czuć się całkowicie bezpiecznie. Takie ustawienie uszu u konia, który nie relaksuje w danym momencie sygnalizuje jednak brak zainteresowania otoczeniem, co jest zjawiskiem patologicznym i może wskazywać na chorobę, odczucie silnego bólu, bądź zaburzenie równowagi psychicznej.

Uszy położone nieco w bok, a małżowiny zwrócone do tyłu wskazują, iż koń osłuchuje właśnie co się dzieje za nim, a podczas jazdy są dowodem skoncentrowania na jeźdźcu i oczekiwania na jego polecenia. Takie boczne ustawienie uszu w konfrontacji członków stada wyraża podpożądkowanie.

Uszy położone płasko po sobie oznaczają złość, antypatię wobec partnera i dążenie do dominacji. Nierzadko są ostrzeżeniem przed możliwymi aktami agresji i nie powinny być lekceważone.
W okresie ruji uszy stanowią również istotny środek komunikacji między partnerami. U seksualnie pobudzonej klaczy uszy opadaja luźno do tyły, a ich wyraźne położenie stanowi zaproszenie dla ogiera. Skierowanie uszu jednak nieco bardziej w bok wyraża niepewność i onieśmielenie wobec partnera.
Znakiem konia, który wpadł w panikę są sztywnowno postawione uszy, które nierzadko zaczynają drżeć bądź nawet "trzepotac".
Uszy zimne mogą być znakiem choroby bądź szoku.